Stara Warszawa. Historia stolicy. Placyk Kanonia i ulica Świętojańska. Cz II.

Mapa 2 Starego Miasta 8731

Wykorzystany materiał : „Tajemnicze Miasto. Spacery po Warszawie. Stara Warszawa.” Michał Szymański.

Opuszczając zamek, kierujemy się w stronę placyku Kanonia (mapa1), warto zwrócić uwagę na kilku budynków: pod nr 8 (mapa1) to dom należący w XVII wieku do Adama Jastrzębskiego – muzyka i poety, który napisał pierwszy przewodnik po Warszawie pt. „Gościniec albo krótkie opisanie Warszawy”. Naprzeciwko pod nr 9 (mapa1) stoi tak zwana Mansjonaria – siedziba mansjonarzy, śpiewających na nabożeństwach w katedrze św. Jana. To tutaj zginął ostatni książę Mazowsza Stanisław.

Przechodzimy koło słynnej Bacciarellówki pod nr 10 (mapa1 str 9), – którą zajmował znany malarz królewski Bacciarelli. Dziś tu działa Urząd Stanu Cywilnego miasto Warszawa.

Dotarliśmy do ulicy Kanonia, jednak przejdziemy przez Bramę, trzeba zastanowić się, dla czego i czemu ma służyć taka brama – okaże się, że to przejście ”Ganek” pod nr 11 (mapa2 str18), prowadząca z pomieszczeń zamkowych do katedry. Ów Ganek zbudował dla siebie Zygmunt III Waza, po tym jak został zaatakowany w drodze do katedry przez szalonego szlachcica Michała Piekarskiego. Dochodzimy do niewielkiego placyka Kanonia pod nr 12 (mapa2 str18), który wziął nazwę od Kanoników, którzy zamieszkiwali domy wokół. Sam plac Kanonia wiele lat służył, jako cmentarz farny, kościoły posiadały cmentarze obok siebie. Jednak w XVIII wieku okazało się, że cmentarz jest za mały, poza tym grzebanie zmarłych w środku miasta wywołuje epidemie, dla tego trzy okoliczne parafie zebrali środki i nabyli teren za miastem, we wsi „Powązki”. Zaczął się bunt i krzyk, – ale Biskup Warszawy kazał się pochować na Powązkach. Dziś to jeden z najciekawszych cmentarzy w Polsce. Jedyną pozostałością po nekropolii jest figura NMP, stojąca z tyłu katedry. To jeden z nagrobków starego cmentaża.   Kiedy stoimy na środku Kanonii widzimy duży Dzwon pod nr 13 (mapa 2 str 18) . Wykonał go w 1646r. ten sam rzemeślnik, co figurę Zygmunta III Wazy na kołumnie, ale coś mu nie wyszło. Dzwon miał pojechać do Jarosławia, ale nigdy tam nie dojechał, po I wojnie światowej znależone go na Podolu. Wykupiło Muzeum Narodowe i od 1972 roku stoi on tutaj.

Opuścimy Kanonie, patrzeć od ulicy Jezuickiej, Kanonia 28 pod nr 14 (mapa 2 str 18) należała do znanego architekta Józefa Dziekońskiego, który zaprojektował wiele kościołów w całej Polsce (Katedra Praska, kościół NMP w Białymstoku, Zakopanym).  Na fasadzie domu ostał się fragment okna gotyckiego.

W domu Kanonia 22 pod nr 15 (mapa 2 str 18) znajduje się Izba Pamięci pułkownika Kuklińskiego, który wykradł z Moskwy dla Amerikanów tajne plany agresji ZSRR na Europę.

W Kustodii pod nr 18 (mapa 2 str 18), obok Zamku, adres Kanonia 6 pomieszkiwała żona króla Stanisława Poniatowskiego – Elżbieta Grabowska, a w XIX wieku kamienicę kupił dla Towarzystwa Przyjaciół Nauk Stanisław Staszić.

   Wchodzimy w ulicę Dziekaną pod nr 19 (mapa 2 str 18) zatrzymamy się przy wmurowanej w ścianę katedry „Gąsienica” czołgu” pod nr 20  (mapa 2 str 18). Jest to pamiątka po powstaniu warszawskim. Po mieście jeździły goliathy, bezzałogowe niewielkie czołgi, zostawiające miny. Taki właśnie pojazd musiał dopełnić zniszczenia katedry i … utknął – rozpięła mu się gąsienica.

   Bramą w dzwonicy  Katedry wychodzimy na ul. Świętojańską 11 przez ulice Dziekania – po lewej stronie budynek to Nowe Seminarium Duchowne  pod nr 21 (mapa 2 str 18) z końca XVII wieku, do którego uczęszcali studenci określane jako „Fiołki” – nazwani tak, ponieważ nosili fioletowe suknie. W czasie późnieszym szkoła podupadła i stała się zwykłą szkolą elementarną.

     Kościół archikatedralny Ścięcia św. Jana Chrzciciela  pod nr 23 (mapa 2 str 18) stoi w miejscu pierwszej kaplicy książęcej, był budowany dość długo, pierwsze mury powstały pod koniec XIII wieku, a ukończone Kościół dopiero w wieku XVI. Odbywały się tu bardzo ważne wydarzenia: rozwiązanie sporu polsko-krzyżackiego, chrzest Zygmunta Kazimierza, pogrzeby Jana Kazimierza (albo Kazimierz Wielki). Król miał dwa pogrzeby, pierwszy skromny z pośpiechu, a drugi honorowy i uroczysty. Tutaj w kościele archikatedralnym odbywały się śluby Jakuba Sobieskiego, Władysława IV, koronacje Stanisława Leszczyńskiego i Stanisława Augusta Poniatowskiego, tu na tym miejscu Piotr Skarga wygłaszał swoje słynne kazania, zaprzysiężono tu Konstytucje 3 Maja. Architekt Adam Idźkowski przebudował go  w latach 1837- 1840 w stylu angielskiego neogotyku. W czasie II wojny oraz powstania Warszawskiego Katedra została zrównana z ziemią. Odbudowano kościół w roku 1949. Na dwiach  dawnej katedry mamy historię św. Jana Chrzciciela i jego ścięcię a po bokach wizerunki orla Białego i Syrenki Warszawskiej. Po prawej stronie pod ścianą, znajdziemy płytę nadgrobną ostatnich książet mazowieckich. Po drugiej stronie kościoła znajduje się grób Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego. W podziemiach możemy  odwiedzić spoczywających tam: Henryka Sienkiewicza, Gabriela Narutowicza, Ignacego Paderewskiego, króla Stanisława Awgusta Poniatowskiego, biskupów i inne znane osoby.

Zaraz  obok mamy kolejny kościół należący do  jezuitów, pod nr 24 (mapa 2 str 18). Bliskość ich kościoła do Zamku Królewskiego oraz do głównej   świątyni świadczy o ich  niebywałej pozycji w Państwie.  Kościół powstał w latach 1609-1626 r. dla jezuitów  sprowadzonych przez króla Zygmunta III II Wazę i Andrzeja Bobolę, dzięki wstawiennictwu Piotra Skargi. Zakonnicy cieszyli się świątynią nieco ponad 150 lat, do momentu kasaty zakonu w 1834r, zajęli go pijarzy, (wyrzuceni przez władze carskie z ulicy Długiej), przynieśli oni tu wszystko –  co dało się przeneść, włącznie z rzeźbą Niedwiedzia pod nr 25 (mapa 2 str 18).  W roku 1907 kościół wrócił do jezuitów i pozostaje  ich właśnością do dziś. W środku kościoła najcenniejszą rzeczą jest cudowny obraz NMP Łaskawej z 1651 r. To dar nuncjusza papieskiego dla króla Jana Kazimierza, poza tym w tym kościele są podziemia w których spoczywają znane osobistości: marszałek Bieliński, niegdyś po wojnie spoczywał tu również św. Andrzej Bobola, potem jego zwłoki przeniesiono do jego sanktuarium na Mokotowie.

Naprzeciwko kościoła pod adresem ulica Świętojańską 21,znajduje się kamienica,  należająca do Metrykantów koronnych, pod nr 26 (mapa 2 str 18). To jest dowód libertacji, czyli zwolnienie od obowiązków goszczenia posłów na Sejm. Wtedy Warszawa stała stolicą i gości (to znaczy posły na Sejm) przyjeżdżali do Warszawy i mogli mieszkać gdzie chcieli. Po takie gościnie trwającej nawet kilka tygodni, właścicieli nie poznawali swoich dowów zniszczonych. I tutaj Metrykanci, jako urzędnicy królewscy, takie zwolnienia otrzymali.

Drugim budynkiem na mapie pod adresem ulica Świętojańską 31 jest kamienica pod Okrętem, nr 27 (mapa 2 str 18). Dom pochodzi z XVII wieku. Okręt umieszczone w drugiej połowie XVIII wieku, ale dzisiejszy wizerunek ma już po wojnie.

Dalej po lewej stronie to Zapiecek, to niewelki plac, pod nr 28 (mapa 2 str 18), który zawdzięcza swoją nazwę złodziejaszkowi (złodziej ucikał i omsknął się z dachu, wyłądował na zapiecku kamienicy). Na Zapiecku wmurowano w bruk tablicę głosząca, że od 1980 r. warszawska starówka wpisana jest na listę Dziedzictwa Kulturowego UNESKO, a pod kamienicą tablice informacyjna, zawiera ona zdjęcia Starego Miasta z 1945 r.

Opracował Włodzimierz  Kuczyński

 

Flickr Album Gallery Powered By: Weblizar